Guild
Ten zbiorowy sukces przyczynił się także do upadku organizacji. Niektórzy aktywiści organizacji zaczęli przyjmować prace bez konsultacji i otrzymania zgody od reszty kolektywu. Szczególnie destrukcyjny charakter miały negocjacje Sheppa z firmą Impulse!. Pojawiły się również konflikty o charakterze społecznym. Niektórzy afroamerykańscy muzycy zaczęli oskarżać białych muzyków, że ci czują się poirytowani tym, że grają pod ich kierunkiem. Sun Ra zażądał aby usunięto z gildii wszystkie kobiety.
Członkowie
Bill Dixon, Cecil Taylor, Archie Shepp, Sun Ra, John Tchicai, Roswell Rudd, Jon Winter, Burton Greene, Michael Mantler, Carla Bley, Paul Bley.
Przede wszystkim gildia wypromowała freejazzową improwizację, co stało się szczególnie widoczne w drugiej fali muzyków ruchu, z Johnem Coltrane'em na czele. Coltrane całkowicie wycofał się ze swoich eksperymentów muzycznych prowadzonych z Erikiem Dolphym. I ponownie pojawił się jako jedna z wiodących sił free jazzu pod koniec 1965 r. Ornette Coleman przestał w latach 1962–1965 w ogóle występować w USA. Powrócił w styczniu 1965 r.
Członkowie gildii stali się sami producentami koncertów i płyt.
Zobacz
Bibliografia
- Iain Anderson. This Is Our Music. Free Jazz, the Sixties, and American Culture. University of Pennsylvania Press, Filadelfia 2007. ISBN 0-8122-3980-6
- Ekkehard Jost. Free Jazz. Da Capo Press, [Brak miejsca wydania] 1994 .ISBN 0-306-80556-1
Ostatecznie "Jazz Composers Guild" przestała istnieć w kwietniu lub maju.
Historia ruchu i jego założenia
Organizacja powstała w 1964 r. Po wydaniu swojego albumu The October Revolution i udanej jego promocji, amerykański trębacz Bill Dixon założył przy pomocy awangardowego jazzowego pianisty Cecila Taylora samopomocową organizację Jazz Composers Guild.
Jazz Composers Guild różniła się od poprzednich organizacji zakresem zamierzonych inicjatyw. JCG była kolektywem i każdy muzyk należący do niego miał swoje obowiązki (np. wspomaganie finasowe itp.) i wynikające z tego prawa. Głównym zamiarem JCG było całkowite wycofanie jej członków z wszystkich komercyjnych firm i studiów nagraniowych, klubów itd.
Efekt działalności
Założenia Dixona okazały się właściwe i tym samym skuteczne.
Przy wejściu na koncerty rozdawano publiczności ulotki ze wskazówkami jak powinna ona wspierać muzyków. Jednym z najbardziej przestrzeganych statutowych zapisów był zakaz takiej pracy dla członków gildii, która nie uzyskała aprobaty innych. Członkowie organizacji zastępowali oparty na konkurencji system "gwiazd" propagowany przez komercyjny przemysł rozrywkowy, etycznym systemem wzajemnej pomocy, która odzwierciedlała estetykę kolektywnej freejazowej improwizacji
Wiosną 1965 r. Dixon opuścił organizację zniechęcony nowymi problemami.
Prawnik organizacji Bernard Stollman zaczął promować "nowy jazz", "the new thing" i ostatecznie założył firmę nagraniową ESP Records, która wsławiła się nagrywając freejazowych improwizatorów takich jak m.in. Albert Ayler.
Prekursorem była organizacja Jazz Artists' Guild. Zgromadziła ona głównie muzyków z Nowego Jorku i Filadelfii. Zorganizowała kilka koncertów w małym kinie na Manhattanie, wydała album Newport Rebels i rozpadła się na skutek wewnętrznych nieporozumień.
W grudniu odbyły się kolejne koncerty w "Judson Hall" i w "Contemporary Dance Center" w Greenwich Village, i spowodowały one napływ nowej publiczności.
Starali się oni także zgromadzić i w pewien sposób nawet przygotować i wychować swoją publiczność. Tym sposobem chcieli wpłynąć tak na biznes muzyczny, aby ten negocjował z gildią i oferował kontrakty sprzyjające tej grupie muzyków w całości. Naszą ideą jest przyprzeć ten rynek do muru, zabrać tę muzykę z rynku na tak długo, jak to będzie konieczne aby ustanowić taki rodzaj relacji z ludźmi biznesu, które są konieczne, aby dać tej muzyce odpowiednie wsparcie. W międzyczasie będziemy tworzyć naszą własną działalność.
Przemysł nagraniowy został zmuszony do zauważenia, że free jazz dalej istnieje i przyciąga coraz większą ilość słuchaczy. Po czterodniowym festiwalu w "Cellar Cafe" na początku października ("rewolucja październikowa z jazzie") dwaj najbardziej szanowani reporterzy magazynu "Down Beat" Dan Morgenstern i Martin Williams napisali entuzjastyczne artykuły o całej serii tych koncertów. Festiwal ten trwał cztery dni i cztery noce. Wystąpiło około dwudziestu zespołów i olbrzymia ilość znanych i nieznanych muzyków. Zaraz potem wspólny album Dixona (pierwsza strona) i Archiego Sheppa (druga strona) wydany przez Savoy otrzymał w tym piśmie cztery gwiazdki. Peter Welding napisał o tej płycie: wprowadzenie do dzieła kilku z najbardziej ekscytujących nowojorskich awangardowych jazzmenów.
Jazz Composers Guild
Jazz Composers Guild – samopomocowa muzyczna organizacja międzyrasowa założona przez Billa Dixona przy pomocy Cecila Taylora.